BikeYoke Revive MAX – pierwsza na świecie sztyca regulowana do rury podsiodłowej 34,9

BikeYoke jak zwykle wyprzedziło konkurencję i jako pierwsi na świecie wypuścili na rynek sztycę regulowaną do rury podsiodłowej szerokości 34,9. Tak więc posiadacze takich rur mogą w końcu zapomnieć o jakichkolwiek przejściówkach i cieszyć się bez nich pracą najlepszych sztyc regulowanych na rynku.

To nie jest jednak jedyny powód do radości dla przyszłych posiadaczy BikeYoke Revive MAX. Główna zaletą tej sztycy jest to, że nie jest to projekt Revive z kilkoma szerszymi częściami tak aby nie topić się w rurze 34,9. Projekt MAX-a powstał zupełnie od zera, więc każda jego część jest idealnie dopasowana do szerszej rury, co gwarantuje lepsze działanie sztycy.

Masz sztycę regulowaną i przejściówkę, żeby nie utonęła w rurze 34,9? Nie masz sztycy regulowanej, bo musiałbyś montować przejściówkę, która dodaje kolejne gramy do masy roweru? Sztyca BikeYoke Revive MAX rozwiązuje oba te problemy – nie wymaga żadnych przejściówek, a jej masa jest niewiele cięższa od sztyc 30,9 i 31,6.

Nowości BikeYoke

BikeYoke nie spoczywa na laurach – zaledwie na początku tego roku debiutowało ze sztycami REVIVE 125 i 160 mm, które można odpowietrzyć w kilka sekund nawet na trasie. Ich niezawodność i wysoka jakość pracy szybko utrwaliła pozycję BikeYoke jako najlepszego producenta sztyc regulowanych na rynku. Teraz BikeYoke dodaje do tego najdłuższą ilość skoku – 185 mm! Rowerzyści, którym zależy na jak największej swobodzie ruchu na zjeździe w końcu mogą przestać „dodatkowo“ obniżać sztyce regulowane na szybkozamykaczu!

Ale to nie jedyna nowość BikeYoke w sztycach regulowanych – wszystkie sztyce REVIVE zostały udoskonalone. Dzięki opatentowanej membranie Microvalve będą się rzadziej zapowietrzać i to bez upośledzania słynnej już jakości pracy REVIVE – szybkiej i płynnej.

Mało tego – odpowietrzanie stanie się jeszcze prostsze! Dotychczas, aby odpowietrzyć REVIVE niezbędny był imbus 4 mm, na co niektórzy klienci narzekali. Widać nie chciało im się wozić ze sobą klucza. Dlatego teraz można go zastąpić miniaturową dźwignią, która może pozostać na stałe przy sztycy, albo ściągać dla bardziej minimalistycznego wyglądu. Twoja sztyca nie ma dźwigienki? Nie ma problemu – będziesz mógł ją zamówić osobno.

Komplet sztyc BikeYoke:

Jak działają sztyce BikeYoke:

Jak to wygląda w środku „na żywo“:

Cavalerie wypuściło ze stajni ścieżkowego szatana

Udało się! Fani jazdy All mountain i lekkiego Enduro nie są już skazani na klasyczny napęd! Mogą zapomnieć o smarowaniu łańcucha, jego spadaniu czy przerzutce wkręcającej się w szprychy! Koniec babrania się w smarze, nadchodzi czas napędu zintegrowanego! Cavalerie prezentuje najnowszy model roweru ze skrzynią biegów Effigear – przed Wami Anatrail!

Rowery Cavalerie były dotychczas kojarzone z najcięższym terenem. Trudno się temu dziwić – ich twórcy byli związani z środowiskiem DH i Freeride. Była to dobra arena do testów napędu zintegrowanego z ramą – liczyła się przede wszystkim niezawodność i dobra praca zawieszenia, masa była kwestią drugorzędną. Z czasem udało się projekt udoskonalić i Effigear (skrzynia biegów) stawało się coraz lżejsza, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej wytrzymałości. Dzięki temu najpierw pojawił się model Enduro – Anakin, a bazie którego powstał Anatrail, jego młodszy brat.

Pokrewieństwo tych dwóch łatwo zauważyć na zjeździe – Anatrail dziedziczy po Anakinie łatwość i finezję w pokonywaniu przeszkód. Drobne różnice – mniejszy skok (140 mm) i większe koła (29″) – sprawiają z kolei, że podjeżdża jeszcze lepiej od swojego starszego brata. Idealnie sprawdza się w terenie, gdzie priorytetem jest lekkość wtaczania się na górę, a nie ilość skoku.

Rowerowa rewolucja

Jako zapaleni rowerzyści od zawsze staramy się być na bieżąco z rewolucyjnymi rozwiązaniami sprzętowymi. Jakiś czas temu odkryliśmy w ten sposób dwie marki, w których się zakochaliśmy – Cavalerie oraz BikeYoke. Sprzęt, który oferują uważaliśmy za świetny już po opisach na stronach producenta, a ponad rok testów jedynie utwierdził nas w tym przekonaniu. Dlatego dzisiaj z dumą możemy ogłosić, że ruszamy z dystrybucją na polski rynek rowerów Cavalerie oraz komponentów BikeYoke. Jednocześnie zaczyna działać nasz sklep internetowy, więc rewolucyjny sprzęt jest w końcu na wyciągnięcie ręki (albo klik) każdego polskiego rowerzysty!

Dlaczego akurat te dwie marki zapytacie? Odpowiedź jest w sumie prosta. Są to jedne z nielicznych firm na rynku, które dzisiaj stawiają na trwałe i niezawodne rozwiązania. Jako zapaleni rowerzyści jeździmy dużo, często i w różnych warunkach, co nawet przy częstej konserwacji lekkie dla sprzętu nie jest. Dlatego wytrzymałość części jest dla nas bardzo ważna. Do tego szukamy rozwiązań, które można serwisować w nie zawsze idealnych warunkach (np. w trasie na środku pustyni). I właśnie obie te marki zmieniły nasze podejście do codziennego dbania o rower.

Rowery Cavalerie zachwycają pracą zawieszenia oraz zintegrowanym z ramą napędem na pasek. Codziennemu smarowaniu łańcucha i gałęziom wkręcającym się w przerzutkę mówimy stanowcze nie! W rowerach Cavalerie prawie wszystkie elementy napędu są szczelnie zamknięte, dzięki czemu biegi można zmieniać łatwiej, szybciej, a zużycie tego napędu jest dużo mniejsze niż klasycznego. Takie rozwiązanie oszczędza czas i pieniądze, które można wykorzystać na kolejny wypad rowerowy.

Inżynierowie pracujący w BikeYoke udowadniają, że żeby zaprojektować świetny produkt nie można jedynie powielać rozwiązań sugerowanych przez konkurencję, ale kreatywnie podchodzić do problemu. Z zapowietrzającą się sztycą miał problem chyba każdy z nas. Producenci mieli parę propozycji, ale rywalizowali głównie szczelnością, która jedynie zmieniała czas jaki potrzebowała sztyca, żeby się zapowietrzyć. Serwisowanie każdej z nich było dosyć czasochłonne i raczej wymagało warsztatu. BikeYoke do sprawy podeszło inaczej – zamiast uszczelniać zaproponowało mechanizm, który umożliwia odpowietrzenie sztycy w parę sekund nawet w trakcie wycieczki. I może to zrobić każdy, nie jest potrzebny dryg do „śrubkowania“. Ta filozofia rozwiązywania problemów zamiast kopiowania błędów jest widoczna we wszystkich komponentach BikeYoke.

Jeśli Wy też wolicie jeździć na rowerze zamiast go naprawiać lub wozić do serwisu, zapraszamy do skorzystania z naszej oferty. Nie czekaj do jutra i już dziś zrewolucjonizuj swój rower, a dbanie o niego stanie się dziecinnie proste.